Trening podwyższający hormon wzrostu
Pytania, pytania, pytania…
Wchodząc na różne popularne fora kulturystyczne można się zetknąć z pytaniami, jak wstrzykiwać hormon wzrostu, jakie dawki brać i co najważniejsze – gdzie go zdobyć. Zapewne nie muszę dodawać, że syntetyczny hormon wzrostu używany w ten sposób w sporcie jest środkiem nielegalnym. Jednak to nie powstrzymuje całej rzeszy zwolenników drogi na skróty.
Dla porządku dodam jeszcze, że sam nie popieram takich rozwiązań. Jednak biorąc pod uwagę to ile już napisano na temat szkodliwości nielegalnego dopingu, kolejna porcja morałów zamieszonych w tym miejscu wydaje się kompletnie bezcelowa, choć trudno tego uniknąć.
Jeszcze niedawno największym wzięciem cieszyły się farmaceutyki zawierające wysoko stężony testosteron. Obecnie na pierwsze miejsce wysuwa się hormon wzrostu, choć wiele osób nadal sięga po syntetyczny testosteron, najczęstszej z powodów finansowych. Hormon wzrostu jest o wiele droższy i trudniej go zdobyć. Tych bardziej zamożnych to nie zniechęca.
Syntetyczny hormon wzrostu
Przyjmowany w sztuczny sposób hormon wzrostu oddziałuje nieco inaczej niż ten produkowany bezpośrednio przez organizm. Śledząc różne dyskusje szybko odkryjemy, że nie wszyscy zdają sobie sprawę z możliwych powikłań. Ci, których na to stać i co ważniejsze, orientują się w temacie wiedzą, że cykl dopingu, w którego skład wchodzi hormon wzrostu musi być połączony z hormonami androgennymi i z insuliną. Wszystko to razem wzięte stwarza jeszcze większe ryzyko. Może nawet w skrajnych przypadkach skończyć się śmiercią i by być w pełni rzetelnym trzeba zaznaczyć wyraźnie, że nie ma ludzi, dla których nie byłoby to dużym ryzykiem.
Wprawdzie miałem powstrzymać się od moralizowania, ale trudno nie wspomnieć o skutkach ubocznych wywoływanych przez syntetyczny hormon wzrostu. Wydaje się to niezbędne nim przejdę do opisu naturalnych metod, dzięki którym można w zdrowy i bezpieczny sposób zwiększyć wydzielanie tego hormonu.
Pierwszym niebezpieczeństwem jest nadmierny rozrost chrząstek i tkanek łącznych, co może doprowadzić nawet do paraliżu lub w najlepszym razie do dysfunkcji aparatu ruchu. Może również dojść do przerostu narządów wewnętrznych, zwłaszcza serca. Kolejnym możliwym skutkiem będzie niedoczynność tarczycy, a w pewnych przypadkach także cukrzyca. To tylko najczęściej występujące skutki uboczne. Może ich być znacznie więcej.
Naturalny hormon wzrostu
Wszystko co zostało napisane powyżej nie powinno być rozumiane w ten sposób, iż hormon wzrostu jest zawsze substancją szkodliwą. Czym innym jest bowiem syntetyk wprowadzony do organizmu, a czym innych hormon wzrostu naturalnie produkowany przez ten organizm.
Jeśli pragnie się uzyskać lepsze przyrosty można stworzyć takie warunki, by hormon wzrostu był wytwarzany w większych ilościach. Jest to sposób, który w żadnym razie nie zagraża zdrowiu.
Metoda treningu zwiększająca hormon wzrostu
Stara prawda głosi, że nic nie pomoże, jeśli nie ma dobrego i przemyślanego treningu. Przerzucanie bezmyślnie kilogramów żelastwa na dłuższą metę nie prowadzi do niczego dobrego. Chcąc uaktywnić organizm, by wydzielał w większych ilościach hormon wzrostu trzeba zaplanować specjalny cykl treningowy.
W praktyce oznacza to dłuższe i intensywniejsze serie. Każdy mięsień powinien być ćwiczony raz w tygodniu, a serie powinny oscylować w granicach 15-20 powtórzeń. Wielu niedoświadczonych kulturystów lub teoretyków zdobywających swą wiedzę z kolorowych pisemek, stwierdzi, iż jest to cykl na rzeźbę. Nic podobnego! Kwestia rzeźby i masy, to przede wszystkim różnice w diecie, a nie ilości powtórzeń. Zresztą treningi na rzeźbę zakładają większą częstotliwość.
Tylko takie serie sprawią, że hormon wzrostu będzie wydzielany w większych ilościach.
Jeszcze na koniec uwaga, iż jest to metoda dla osób, które mają za sobą przynajmniej 2 lata stażu na siłowni. Trzeba dobrać sobie 3-4 ćwiczeń na każdą partie mięśni i wykonywać tylko jedną serię w każdym ćwiczeniu. Nie licząc oczywiście serii rozgrzewkowych. Serie powinny kończyć się upadkiem mięśniowym, ale trzeba dbać o poprawność techniczną każdego potworzenia. To zmobilizuje przysadkę mózgową, by wydzielała hormon wzrostu w o wiele większych niż zazwyczaj ilościach.
Osoby bardziej zaawansowane mogą kończyć serie techniką reset-pause. Trzeba zadbać o dużą ilość białka i węglowodanów w diecie oraz nie zapominać o wodzie. Tę metodę można stosować przez 6-8 tygodni. Potem trzeba zrobić tydzień przerwy, by organizm mógł się całkowicie zregenerować. Rzecz jasna w pewnym momencie uodpornimy się na te bodźce więc po przerwie można wprowadzić na kilka tygodni inną metodę opartą o krótsze serie.
Suplementacja a hormon wzrostu
Obecnie na rynku dostępne są suplementy, które również pobudzają organizm, by wydzielał hormon wzrostu w większych ilościach. Warto połączyć ich zażywanie z powyżej opisaną metodą treningową. tego typu suplementy należy zwykle brać na godzinę przed treningiem. Osoby o szybkim metabolizmie mogą przyjmować je 40 minut przed rozpoczęciem ćwiczeń.
5,0_S